niedziela, 8 grudnia 2013

200.

Śmiało można powiedzieć że mamy zimę,chociaż technicznie rzecz biorąc zacznie się ona dopiero 22 grudnia.Za oknem znowu pada śnieg,jednak mnie to cieszy gdyż uwielbiam zimę.
Moją wycieczkę do Berlina niestety odwołano i przesunięto na ten tydzień ponieważ Europę nawiedził orkan.Z jednej strony cieszę się,że nie pojechaliśmy bo mogło by nam się coś stać przez ten wiatr.

wtorek, 3 grudnia 2013

199.


Hej!
Nie było mnie tu trochę.Systematyczne pisanie bloga jest w moim przypadku niewykonalne.Niestety.Kalendarz adwentowy poinformował mnie dziś,iż mamy już trzeci grudnia.W szkole dostaliśmy nasze identyfikatory.Wyszłam okropnie,już chyba wolę swoje zdjęcie paszportowe,a trudno je przebić w kategorii najgorszego zdjęcia świata.
Kiedy wróciłam ze szkoły,przywitała mnie w domu wielka torba pełna słodyczy.A miałam się odchudzać,z resztą zawsze coś stanie mi na ,,przeszkodzie"
Poza tym robi coraz ciemniej,dzień jest coraz krótszy i coraz ciężej jet wstać ,kiedy za oknem jeszcze panuje noc.A w piątek czeka mnie pobudka o trzeciej w nocy,ewentualnie czwartej( właściwie rozważam jeszcze opcję w ogóle nie pójścia spać,ale chyba nie wyszła bym na tym za dobrze) gdyż mam wycieczkę do Berlina,na m.in. jarmark świąteczny.Już nie mogę się doczekać,to taki jakby dodatek do prezentu mikołajkowego.Już zgrałam wszystkie piosenki na telefon,jeszcze muszę wymienić pieniądze i zgromadzić prowiant.Jadę tam jako jedyna z mojej klasy,ale będzie ze mną koleżanka z którą chodziłam do podstawówki,ale teraz ona poszła do klasy sportowej.A ja ze sportem nie tworzymy najlepszego zespołu,więc jesteśmy w różnych klasach.

tumblr.