niedziela, 3 lutego 2013

140.

Siedzę w piżamie z kubkiem herbaty,mam każdy paznokieć pomalowany na inny kolor i myślę o czym by tu napisać.Jak już kiedyś wspominałam nie lubię niedziel.Zawsze panuje ten sam schemat dnia.Całe popołudnie muszę się uczyć.Czeka mnie kolejny pracowity tydzień.Na koniec roku planuję mieć średnią 5.0 albo więcej.W mojej głowie już mniej więcej kształtuje się lista rzeczy ,które będę chciała zakupić wiosną.Za niedługo postaram się ją opublikować.Bardzo chciałabym już wiosnę.Żeby świeciło słońce,nie trzeba było nosić tych wszystkich kurtek ,szalików i rękawiczek i po prostu będzie co raz bliżej do wakacji.







2 komentarze:

  1. ` też już marzę o lecie. :)
    ja marzę przyn. o średniej 4,6

    miiikusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale płaski tyłekna ostatnim XD

    OdpowiedzUsuń