niedziela, 16 grudnia 2012
97.
Wczoraj gadałam z koleżankami na skype do 13:00.Potem poszłam na sanki.Trzeba było się spieszyć ,bo śnieg już prawie stopniał.Wydawało mi się że będzie kompletna woda.I zamiast na sanki wybierzemy się na basen.Ale nawet bałwana dało się zrobić.Wróciłam do domu cała przemarznięta,z mokrą głową i nie czułam stóp ,ale warto było.Dziś może też się wybierzemy.na święta na ie być śniegu ,cały czas leżał i padał,a na święta nie będzie.W piątek przyszedł mój komputer.jest taki jaki chciałam.Myślę że będę z niego zadowolona.Teraz jeszcze czeka mnie nauka na plastykę.W tym tygodniu wszyscy nauczyciele wystawiają próbne oceny.Myślę że będzie dobrze.



Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńja strasznie boję się próbnych ocen wszystko się waha...
http://zycioweoliwkowe.blogspot.com/
fajne inspiracje : )
OdpowiedzUsuńna pewno bdzie dobrze :)
masz nowego czy używanego vaio?
OdpowiedzUsuńNowego :D
UsuńOOOOOOOOO<3 ile dałaś za VAIO? super są, też mam i chwale, chwale nie powiem, że nie!
OdpowiedzUsuńPłaciłam ok.1800 ,mam go nie długo ale też chwalę :)
Usuń