czwartek, 17 stycznia 2013

126.

Wróciłam z kina.Film był ciekawie zrealizowany,podobało mi się to.Mówię tu o ujęciach ,scenografii itp. nagłych cięciach.Autorzy chcieli zrobić z  głównej bohaterki hipsterkę,jednak nie wyszło im to za dobrze.Chociaż niektóre części jej garderoby przypadły mi do gustu.Traktowanie dziecka też było tragiczne,a o zakończeniu już nie mówię.Ale jaram się soundtrackiem.

Jestem strasznie zmęczona i chce mi się spać.Myślałam ,że tak fajnie będzie siedzieć sobie w domu ,przed komputerem te dwa tygodnie.Już zaczęło mnie to nudzić.Chciałabym wyjechać gdzieś w góry ,na narty.Pozostaje mi tylko lodowisko albo sanki.Śnieg nadal się utrzymuje i nie topnieje.
Mam w planie zakupić sobie jakąś śliską bluzę.Już jedną sobie upatrzyłam ,ale prawdopodobnie nawet L jest dość mała,tak jak patrzyłam.


peachyghosts:

idc



origami-dolls:

wow.


1 komentarz: