Okropnie chce i się spać.Dziś przychodzi do mnie koleżanka.Pierwszy ty dzień ferii już prawie za nami .Ja nie zaczęłam czytać lektury ,ani uczyć się z plastyki.Muszę się w końcu wziąć w garść.Mam wielką ochotę pojechać na takie wielkie zakupy do Poznania czy Bydgoszczy.Chcę ściąć tą grzywkę.Cały czas negocjuję z mamą,ale raczej nie jest po mojej stronie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz