Za oknem robi się już typowo jesiennie.Szare niebo,chodnik zasypany różnokolorowymi liśćmi,brakuje jeszcze tylko jesiennego deszczu.Chociaż on nie jest raczej niezbędny do egzystencji.
Zapisałam się na wycieczkę do Berlina,na świąteczny jarmark,która będzie 1 grudnia.Już w tamtym roku taka była i trochę żałuję,że wtedy nie pojechałam.Poza tym rodzice zgodzili się,żebym urządziła imprezę(no może nie) halloweenową.Zaproszę koleżanki,może się przebierzemy i pójdziemy zbierać cukierki.Dzieciństwo nigdy się nie kończy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz