Zrobiłam sobie krótką przerwę,w czytaniu lektury na konkurs,żeby napisać posta.Nic mi się dzisiaj nie chce,nadal siedzę w piżamie.Nawet lubię takie leniwe dni.Co prawda będę musiała się później ogarnąć,bo jedziemy do miasta.W sumie to moja sprawa jak wyglądam ale wypadało by iść do sklepu w ubraniu na nie w stroju w którym śpię.Ale to taki szczegół.
Zaczęłam już odliczać dni do mojej wycieczki do Berlina.Nie mogę się doczekać.Poza tym teraz czeka mnie dosyć ciężki tydzień.Bywało gorzej,ale teraz też nie jest różowo.Jednym słowem niemiecki,fizyka,geografia + lektury.
*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz