Wczoraj zamówiłam sobie martensy,takie jak chciałam czarne lakierkii ,a narazie przemierzam szkolne korytarze w różowych glansach hany montany.Co do mojej listy zakupów to jest troszkę zmieniona.
MUST HAVE:
*szeroki ,ogromny szalik,
*fioletowe tregginsy,
*czapka miś,
*nowa torba ,
*martensy,
*kolczyk sztanga do ucha,
*bluzka ombre,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz