sobota, 3 listopada 2012

63.

Wczoraj byłam u fryzjera .Nie zmieniłam za bardzo fryzury,podcięłam tylko końcówki i grzywkę .Jestem zadowolona.Później wyskoczyłam jeszcze z mamą do galerii.Kupiłam sobie biały szalik ,który już od dawna figurował na mojej liście must have.Miałam w planie kupić jeszcze sweter ale nie starczyło mi czasu.


LISTA MUST HAVE :

* leginsy w krzyże ,
*welurowe legginsy,
*sweter,
*listonoszka.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz