piątek, 23 listopada 2012

78.

Jak zwykle się pomyliłam.Myślałam ,że tym razem będzie już dobrze,niestety.

Chyba będę chora ,od wczoraj jakoś źle się czuje.Zawsze muszę chorować w weekend ,dlaczego?Nasza łaskawa pani przedłużyła nam termin lektury o tydzień.Chociaż coś.Dziś ominął mnie w-f,znowu dostałam jakieś zadanie związane z liczeniem punktów z próbnego testu gimnazjalnego.W poniedziałek nie mamy plastyki ,11:30 bitch.







Fuck yeah, give it to me this is heaven, what I truly want.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz