wtorek, 13 listopada 2012

68.

Imieniny wyszły super.Nawet całe 4 pizze poszły .Wczoraj byłam w sh i upolowałam biały sweter z warkoczem ,jakieś jeansowe coś z kapturem i apaszkę w czaszki.Wczoraj jeszcze oczywiście musiał zepsuć mi się komputer ,więc przesiadłam się na laptopa.Teraz próbuję przekonać rodziców ,żeby nie naprawiali już tego komputera tylko kupili mi nowy.Ostatnio upatrzyłam sobie pięknego małego laptopika Sony Vaio,białego z miętowymi klawiszami,a do niego marzył by mi się złoty, pikowany pokrowiec.










1 komentarz: